-błędy techniczne -
– Powiadam ci przestań ! – ryk powtórzył się , a z gąszczu wyjawił się ogromny człowiek. Przynajmniej wyglądał jak człowiek. W miarę jego zbliżania się dało się zauważyć, że wcale nie był wysoki, ani ogromy. Wręcz przeciwnie. Był drobny i niewysoki. Mimo to budził grozę. Miał gęste, czarne brwi i tak samo czarne oczy i włosy. Jego twarz nie zdradzała żadnych emocji. Wyglądał jak istota gotowa na wszystko . - Krystal nie mąć w głowie naszej małej wróżce - popatrzył na Willa z nieukrywaną pogardą. - Wybacz panie,tylko się bawię... będzie jak chcesz - powiedziała cicho Krystal i ... o zaskoczenie ! Ona się go boi pomyślał Will. Mroczna , nieustraszona demonica boi się tego niepozornego , ubranego na czarno mężczyzny. Kim on jest ? - myślał Will - że aż ona się go boi ? - Nie musiałaś wszystkich wybijać Krystal - powiedział cicho mężczyzna - szkoda na nich strzałek . Przydadzą się na inną okazję...Czyś ty oguchła ?! Nie słyszałaś jak mówiłem , żebyś przestała go zwodzić ? ! - Jesteś wolny Willu - powiedziała cicho i popatrzyła na niego, a jej oczy zaświeciły na niebiesko . W jednej chwili oprzytomniał. - Emma! Gdzie jest Emma ? Gadaj ty suko ! - wydarł się - Gdzie jest Emma ?!! - Żałosny jak braciszek . Może jeszcze bardziej ? Jak sądzisz Krystal ? - pogardliwie odezwał się mężczyna - Och nie ! Pedro ! Nie pamiętasz ? Tamten był przystojniejszy od tej kreatury - zakpiła Krystal. Nagle przestała się bać mężczyzny , a może to jakaś gra ? Will nie miał pojęcia, chciał tylko wiedzieć gdzie jest Emma - Och tak, pamiętamy małego Juliana . Ach to dopiero były czasy ! - Gdzie jest Emma ? - wycedził przez zaciśnięte zęby Will - co jej zrobiliście ? ! - Teraz pójdziemy do miasta i zastanowimy się co z wami zrobić - zignorował jego pytanie Pedro - Panowie zabierzcie te kreatury , musimy posprzątać po naszej Krystal ... Krystal otwieraj portal !- Bez złości ty ... - pohamowała się ujrzawszy jego minę - Aperiam Scriptorium! Nunc ! - wykrzyknęła, a liście leżące pod jej nogami zaczęły wirować wokoło jej kostek . Wiatr się wzmógł i powoli zaczynał przypominać małe tornado - Nunc ! Wszystko nagle ucichło , a wiatr zastygł w miejscu tworząc dziurę w powietrzu. Wiatr rozpoczął krążyć wokoło dziury i stworzył trójwymiarowe przejście . Stworzył portal. Ona stworzyła portal. - Wchodzimy ! - powiedział Pedro - Krystal pilnuj tej małej wróżki ! - Nie jestem twoją służącą Pedro ! - warknęła - zapamiętaj to sobie ! - Wchodź, a nie gadaj ! - krzyknął i wszedł do portalu . Reszta podążyła za nim
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz